Kategoria: O przemijaniu

BEZ TEMATÓW TABU

Nie ma dziś, w drugiej połowie dwudziestego wieku, tematów tabu, czyli takich, o których by nie wolno było pisać ani mówić. Nie czynią już niemal na nikim wrażenia zakazy religijne, a zachowując umiar i przyzwoitość wolno oma­wiać krytycznie decyzje władz.

TEMAT LICZNYCH PRAC

Tematem bardzo licznych prac medycznych były zawsze i są no­we leki, ich zalety i wady oraz nowe metody diagnostyczne i operacyjne, ale rzadko poświę­cali lekarze swoje dzieła doskonaleniu metod przynoszących ulgę umierającym.Dopiero od kilku lat obserwuje się znaczne ożywienie zainteresowań

OGÓŁ ZAGADNIEŃ

Stosunek ogółu do zagadnień umierania i śmierci nie uległ jednak wyraźnej zmianie. Wiemy wszyscy, że jesteśmy śmiertelni, ale — jak to ktoś kiedyś trafnie sformułował — nie wierzymy w to; doświadczenie bowiem uczy nas, że wciąż umierają ludzie starzy i

STRACH PRZED ŚMIERCIĄ

Boją się śmierci wszystkie zwierzęta i kto wie, czy nie boją się jej także rośliny, choć strach tych istot jest oczywiście inny od naszego. My, ludzie, wypieramy — mówiąc językiem Freudowskim — do nieświa­domości nasze emocje i uczucia strachu, ale

WIELU WSPÓŁCZESNYCH LUDZI

Wielu współczesnych nam ludzi sądzi, żc choroba doprowadzająca do śmierci i sama śmierć — to zjawiska w pewnym sensie przy­padkowe („gdyby się nie był zaraził, przeziębił, struł nieświeżą rybą, wpadł pod pociąg itp.”), które w przyszłości, może nawet niedalekiej, nauka

STRACH PRZED ŚMIERCIĄ

Strach przed śmiercią pogłębia naiwną wiarę w możliwość ^leczenia każdej choroby, skła­nia ludzi, nawet rozsądnych, do uciekania się w ciężkich chwilach, kiedy wszystko za­wiodło — do pomocy znachora i jest podłożem wiary w nieśmiertelność duszy, czyli w życie wieczne. Choć wiara

W NASZEJ ERZE

Napoleon miał mawiać, że to „lekarze i księża czynią śmierć bolesną”, a trzynastowiecznemu filozofowi Rogerowi Baconowi jest przypisywa­ny aforyzm, iż „straszniejsza jest pompa śmier­ci niż śmierć sama” (pompa mortis magis terret quam mors ipsa).Czy w naszej erze zwycięskiego racjonaliz­mu, w

PO ZDROWYM ŻYCIU

Wyło­żył swoje zapatrywania w książce pod tytułem naturze ludzkiej — zarys filozofii optymis­tycznej, wydanej po polsku w latach 1905— —1907. Otóż, zdaniem Miecznikowa, po długim zdrowym życiu nadchodzi moment takiego pragnienia śmierci, jakim jest senność pojawia­jąca się po długim i dobrze przepracowanym

ZBLIŻANIE SIĘ ŚMIERCI

Jeżeli nawet nie miał racji pi­sząc, iż „zbliżanie się śmierci naturalnej jest połączone z jednym z najsłodszych uczuć, jakie mogą istnieć na Ziemi” — trzeba przyznać, że istotnie wielu ludzi umiera bez cierpień moral­nych i fizycznych i należałoby wszelkimi spo­sobami

BOGATY DOROBEK NAUKOWY

Z bogatego dorobku naukowego biologii ogólnej trzeba sobie przypomnieć i przemyśleć kilka zasadniczych prawd, dotyczących wszyst­kich istot żywych, a więc także człowieka. Prawda pierwsza, udowodniona w drugiej połowie dziewiętnastego wieku — a więc sto­sunkowo niedawno— przez Ludwika Pasteura, to fakt, iż

SYNTEZA ŻYCIA

Wcale liczni uczeni wierzą także w możliwość syntezy życia, a więc stworzenia organizmów żywych w laboratoriach, czyli — jak to mówią — „w probówce”. Wyznawców starych teorii gło­szących niepoznawalność istoty życia jest już wprawdzie bardzo niewielu, ale nie brak za

JASNY WNIOSEK

Jakoś się te proroctwa dotąd nie spełniły, na­tomiast okazało się, że stereochemiczna budowa cząsteczki białka i submikroskopowa budowa żywej komórki są znacznie bardziej skompliko­wane, ńiż sadzono lat temu sto, pięćdziesiąt, a nawet dwadzieścia, to jest przed rozwojem mikroskopii elektronowej. Można wysnuć