CORAZ LEPSZE UMIEJĘTNOŚCI

Dzieje się tak dzię­ki coraz lepszej umiejętności podtrzymywania słabnącej pracy serca, dzięki wielu nowym le­kom i metodom, które wbrew lekarskiej inten­cji przedłużają umieranie, choć niewiele przed­łużają życie. Noworodek ma dziś nieporówna­nie większe szanse dożycia wielu dojrzałego i starości niż miał noworodek przed stu laty, ale człowiek osiemdziesięcioletni narzeka na do­legliwości starcze tak samo, jak jego dziad i pradziad. A może nawet — iw tym właśnie tkwi problem moralny — narzeka bardziej, bo starość osiągali przed stu laty tylko ludzie bar­dzo silni i zdrowi, a dziś osiągają ją nieraz lu­dzie słabowici, ratowani od śmierci wielokrotnie antybiotykami, operacjami i różnymi lekami (np. insulina i inne hormony) podtrzymującymi niedomogi narządowe.

Cieszę się, że do mnie trafiłeś. Wpisy, które znajdziesz na moim blogu odnoszą się głównie do tematu techniki, lecz każdy znajdzie tutaj coś dla siebie!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)