LEKARZ ROZUMIE

Lekarze znają najlepiej męki ludzi bezna­dziejnie chorych cierpiących dotkliwie i odczu­wają boleśnie niedostatki swojej sztuki w dzie­dzinie uśmierzania cierpień, jak już o tym była mowa. Nikt spośród nich nie zgodziłby się jed­nak na przyznanie mu prawa czynnego skraca­nia życia beznadziejnie chorego pacjenta. Było­by to bowiem sprzeczne z powołaniem lekarza. Lekarz nie chce i nie może zabijać, nawet na prośbę chorego i jego rodziny. Lekarz rozumie oczywiście lepiej niż ktokolwiek inny bezsens cierpienia człowieka, który musi umrzeć za kil­ka dni, kilka tygodni, a choćby kilka miesięcy, i wie o tym, że zadaniem jego jest przedłużanie życia, a nie przedłużanie agonii, umierania i cierpienia.

Cieszę się, że do mnie trafiłeś. Wpisy, które znajdziesz na moim blogu odnoszą się głównie do tematu techniki, lecz każdy znajdzie tutaj coś dla siebie!
Wszelkie prawa zastrzeżone (C)